BEHIND THE MASK
Od dziecka marzyłem o Inkach i Peru.
O odkrywaniu tajemnic starożytnych cywilizacji.
Studiowałem archeologię Ameryki Południowej.
Studiowałem antropologię religii.
Szamanizm.
To była wiedza książkowa.
I pojawiła się fotografia.
Klucz do odkrycia wszystkich tajemnic.
Wyruszyłem w długą drogę.
Drogę do poznania siebie.


Droga.
Peru, Boliwia, Meksyk, Gwatemala, Belize, Polska.
Spotkania.
Inkowie, Majowie, Mexicas, Huichole,
Mazatekowie, Mixtekowie, Zapotekowie, Słowianie.


PERU
Od dzieciństwa marzyłem o odkrywaniu starożytnych cywilizacji. Oczami wyobraźni podróżowałem po Peru i Andach. Chciałem dotknąć tego, co Inkowie oraz ich przodkowie stworzyli.
Krok po kroku przygotowywałem się na to spotkanie. Uczyłem się hiszpańskiego, odkryłem pasję do fotografii i studiowałem archeologię Ameryki Południowej. Pełny pozytywnej energii spędziłem kilka miesięcy w Peru, realizując m.in. materiał dla National Geographic Polska o polskich odkryciach archeologicznych. Moje zainteresowania poszły dalej. Kolejne lata spędziłem w Meksyku i Gwatemali.




MEKSYK
Meksyk jest mi bliski. Spędziłem wiele miesięcy pracując nad swoimi projektami w latach 2009-2012, 2017 i 2021.
W 2020 roku mieszkałem z rodziną na Jukatanie przez pół roku. Ten czas był wyjątkowy, choć trudny w czasie wielkich zmian na Ziemi.


NAHUI
Mieszkałem dziesięć dni w Teotihuacán.
Aztekowie (Mexicas) nazywali te piramidy "miejscem bogów".
Poznaję Nahui i jego rodzinę.
Opierając się na przekazach historycznych, odtworzył
ubiory trzech wojowników - Kojota, Jaguara i Jelenia.
Ubiera się w nie podczas ważnych świąt azteckich
i wydarzeń kulturalnych.
Fotografię wykonałem wielkoformatowym Sinarem.
Teotihuacán, Meksyk
Mexicas



Rodzina
Nahui wraz z żoną i trzema synami organizuje komercyjne pokazy dla turystów. Stroje, muzyka i taniec stały się sposobem na życie całej jego rodziny.
Tlacaelel
przebrany za śmierć, La Muerte, gra w pelotę, będącą niegdyś nie tylko najpopularniejszą rozrywką starożytnych kultur Środkowej Ameryki, ale także istotnym rytuałem, symboliczną walką między dobrem i złem. Tradycyjnym wyposażeniem uczestnika gry były ważąca od dwóch do czterech kilogramów piłka kauczukowa, przepaska i ochraniacze. Ze względu na religijny charakter gry oraz pojawiające się w niektórych jej wariantach ofiary z ludzi juego de pelota została zakazana w szesnastym wieku przez hiszpańskich misjonarzy.
Teotihuacán, Meksyk
Mexicas

NATIONAL GEOGRAPHIC POLSKA
Nagroda „Najlepsza edycja” za esej fotograficzny
wśród wszystkich międzynarodowych artykułów
redakcyjnych National Geographic w październiku 2017 r.




Omar
W swoich praktykach szamańskich wykorzystuje grzyby halucynogenne. Mówi, że grzyb to trzecie oko, dzięki któremu można wejść w przestrzeń wyższej świadomości i dotknąć podświadomości. Konieczne jest jednak przewodnictwo szamana: droga do metamorfozy często wiedzie przez telepatię, stany euforyczne, doznania paranormalne.
Huautla de Jiménez
Meksyk
Mazatekowie





NIEŚMIERTELNI
Idea tego projektu narodziła się w drodze. Wracając z dwumiesięcznej wyprawy przez Meksyk i Gwatemalę, wspólnie z żoną poczuliśmy, że prawdziwy skarb tej podróży zapisany jest w rysach twarzy napotkanych ludzi.
Pod wpływem tej wizji podjąłem radykalną decyzję – po powrocie zakupiłem legendarny, wielkoformatowy aparat Sinari ruszyłem z powrotem do Meksyku.

Lacandon
dżungla przy granicy z Gwatemalą.
Poznaję szamana, Kayum Yuk Mash.
W rzece płynącej obok jego domu oczyszcza i uzdrawia.
Wchodzimy do rzeki.



Dominga i Paloma
Zaprowadziły mnie na wzgórze, gdzie stoi jeszcze dom, w którym kiedyś mieszkały. Ze szczytu rozciąga się widok na Chamulę, małe miasteczko pośród gór. Zaczyna padać, ale robię zdjęcie: Dominga i Paloma w tradycyjnych czarnych owczych kożuchach, na milpie.
San Juan Chamula
Chiapas, Meksyk
język tzotzil, Majowie




W czasie Wielkanocy chłopcy i młodzi mężczyźni wysmarowani mazią z sadzy biegają ulicami miasta i zaganiają ludzi do kościoła. Kieruje nimi capitán. Mają bicze i drewniane miecze. Zbierają pieniądze, pozują z turystami do zdjęć. Straszą, że, jeśli nie otrzymają datków, przywiążą do słupa i ubrudzą sadzą. Nazywa się ich Żydami, judíos. Podczas inscenizacji drogi krzyżowej prowadzą Jezusa na stracenie.
Tepic, Nayarit
Meksyk
Huichole
Szaman, czyli marakame.
Tak nazywają go w swoim języku Huichole.
Jego atrybutem jest kapelusz zdobiony krzyżykami, paciorkami i wstążkami
z dowiązanymi piórami. Trzyma świętą medycynę - kaktusy pejotl - używane
podczas ceremonii.
Pejotl służy otwarciu serca i trzeciego oka. Pozwala komunikować się
z Jaźnią.


Huichole. Nazywani także
Wixáritari.
Według jednej z legend narodzili się, gdy z morza wypłynęło ziarno kukurydzy. Zwracając się w stronę świętego kamienia, oddają cześć bogini morskich wód, Tatei-Aramara. To tutaj, na świętej ziemi Huicholi z Durango, Jalisco i Nayarit, odbywają się chrzty, zaślubiny i inne ważne uroczystości.
San Blas, Wyspa Króla
Nayarit, Meksyk
Huichole

RÓWNOWAGA
Krzyż to symbol równowagi.
Cztery kierunki świata.
Cztery Rasy.
Cztery żywioły.